SZLAKIEM KAPLICZEK I KRZYŻY PRZYDROŻNYCH

Droszków to jedna z ładniej położonych wsi na Ziemi Kłodzkiej. Powstał około XIII wieku, leży dość wysoko, bo na 440-500 m n.p.m. Prowadzi tędy malownicza droga z Ołdrzychowic Kł, m.in. przez Przełęcz Droszkowską, Jaszkową Górną do Kłodzka. Przy drodze tej stoi wiele starych i często cennych kamiennych krzyży, figur przydrożnych i kapliczek. Nawet na wysoko położonej Przełęczy Droszkowskiej (510 m n.p.m.) stoi kapliczka domkowa, której postawienie musiało kosztować budowniczych niemało trudu. Stoi bowiem na skarpie drogi. Nic dziwnego, że Joseph Wittig – znany przedwojenny badacz Ziemi Kłodzkiej – powiedział kiedyś o niej, że to „Poletko Pana Boga”.

Droszków leży w obszarze Natura 2000 o kodzie PLH020096 i nazwie Góry Złote

„…Jeszcze niedawno przy drodze do Droszkowa stała kamienna kolumna maryjna z 1699 roku, była więc jedną z najstarszych na ziemi kłodzkiej. Niestety, wieńcząca ją figura Maryi zniknęła w tajemniczych okolicznościach. Aby ją ukraść, zwalono całą kolumnę. Została tylko jej podstawa. To wielka strata, ale Droszków i tak zaliczany jest wciąż do miejscowości, w których zachował się jeden z największych na ziemi kłodzkiej zespołów kamiennych figur i kapliczek przydrożnych. Najwięcej jest tutaj kamiennych krzyży, głównie XIX -wiecznych. Jeden z nich stoi tuż przed ogrodzeniem kościoła. Ale nic dziwnego, że tematyka pasyjna dominuj w sztuce przydrożnej. Na krzyżu dokonało się Zbawienie, którego – dzięki ofierze złożonej na nim przez Jezusa Chrystusa – może dostąpić teraz każdy człowiek. Stawianie krzyży przydrożnych było swoistym, publicznym wyznaniem wiary. Prowokowało też do religijnych rozważań, refleksji o rzeczach ostatecznych. Kontynuując tradycję przedwojennych mieszkańców Droszkowa, współczesny krzyż przy tej samej drodze postawił L. Orski. Jest to krzyż dziękczynny za ocalenie mu życia 30 stycznia 1988 roku. L.Orski uległ wtedy wypadkowi drogowemu podczas rajdu samochodowego. Podobne przyczyny towarzyszyły stawianiu figur przydrożnych. Były swoistą „Biblia pauperum” najchętniej stawiano je przy mostach, które są elementem powszechnego komunikowania się. Jest w nich przecież coś magicznego – wciąż stanowią symbol przejścia (podobnie jak brama). Kiedyś mosty uważano za cud techniki, podkreślały więc cuda dokonywane przez świętych „zaklętych” w kamienne figury. Jednym z takich świętych był wspomniany już w tej książce św. Jan Nepomucen, który miał chronić przed powodzią, utonięciem i przypominać, że za wiarę – jeśli trzeba – należy oddać życie. Zginął męczeńską śmiercią utopiony w Wełtawie, zrzucony uprzednio z mostu za to, że – jak mówi jedna z wersji tragicznych wydarzeń – nie chciał wyjawić królowi tajemnicy spowiedzi jego małżonki. Figura św. Jana Nepomucena stoi także w Droszkowie, tuż przy kościele. Ale, co dziwne nie ma w pobliżu ani mostu, ani cieku wodnego. Dla fundatora ważny był zapewne inny element symboliki związany z tym świętym – tajemnica spowiedzi. Ustawiając figurę męczennika chciał podkreślić wierność mieszkańców Droszkowa wierze katolickiej. Działo się to bowiem w czasach, gdy doktryna katolicka ścierała się z protestancką, nie uznającą spowiedzi jako sakramentu…”

Na podstawie przewodnika dla dociekliwych „Gminy Kłodzko skarby i osobliwości” autorstwa Marka Perzyńskiego

Zespół kapliczek i kolumn maryjnych:

  • kapliczka domkowa – znajduje się na skarpie drogi Przełęczy Droszkowskiej, murowana kaplica z Pietą, ołtarzem z 1679 r. i obrazami z XVII w.
  • Figura św. Jana Nepomucena – znajduje się przy kościele, barokowa z 1782 r.
  • Kolumna Maryjna – jedna z najstarszych na ziemi kłodzkiej, pochodzi z 1699 r.
  • Ukrzyżowanie – z 1812 r., fundacja F. Kolbego.
  • Pasja – z 1820 r.
  • Figura św. Franciszka Ksawerego – kamienna, dłuta Raucha z 1878 r.
  • Krzyż – znajduje się przy gł. drodze, ufundowany przez L. Orskiego jako wotum za uratowanie życia 30 stycznia 1988 r. podczas rajdu samochodowego.